Foremkę już mam, a jak ją przygotować do pieczenia?

Form i blach do pieczenia mamy na tyle duży wybór, by z powodzeniem znaleźć coś odpowiedniego. Ten zakup jest istotnym, ale elementy, które też będą nas interesować, to oczywiście sprawdzony przepis, jak i odpowiednie przygotowanie formy do pieczenia. Podpowiadamy, w jaki sposób zadbać o blaszki, by uzyskać doskonałe wypieki wszelkiego rodzaju.

Jakie ciasto, takie przygotowanie

Rzadko kiedy zwracamy uwagę na to, że tak naprawdę każdy wypiek wymaga innego sposobu przygotowania blaszki. Później dziwimy się nierównomiernemu rośnięciu bądź opadaniu ciasta. Przypaleniom i zakalcom. A przecież wystarczy wiedzieć, kiedy natłuszczać czy obsypywać mąką swoje foremki.

Na początek przyjrzyjmy się produktowi, jaki stanowi tradycyjna, aluminiowa lub ocynkowana blacha do pieczenia. Musimy zastosować papier do pieczenia, by ciasto nie przywarło i dało się łatwo wyjąć. Innym rozwiązaniem jest natłuszczanie i/lub obsypywanie. Jednak to czy zastosujemy masło, olej, mąkę lub i masło, i mąkę jednocześnie, zależne jest od typu ciasta, które przyrządzamy.

Przygotuj blachę do pieczenia” – czyli co należy zrobić

W przepisach najczęściej spotykamy typowe regułki odnośnie przygotowania formy do pieczenia, następnie ustawienia piekarnika na określoną temperaturę i gotowe. Skupmy się na szczegółach, które nie są trudne do zapamiętania, a będą mieć wpływ na finalny efekt.

Jeśli pieczemy kruche ciasta i ciasteczka, naszych form nie musimy niczym smarować ani obsypywać. Ciasto kruche samo w sobie jest na tyle tłuste, że bez problemu upieczemy je nawet w standardowej foremce, bez dodatkowych przygotowań. Ciasta francuskie i półkruche ciasteczka także nie wymagają dodatkowego tłuszczu. Tutaj jednak stawiamy na delikatne oprószenie mąką – najlepiej krupczatką, kaszą kukurydzianą czy kaszką manną, by stworzyć warstwę izolacyjną.

Z kolei tłuszczu musimy użyć, jeśli planujemy piec pierniki, ptysie, ciasta drożdżowe, półfrancuskie i półkruche. Wtedy mamy gwarancję, że nasze wypieki nie przywrą do powierzchni blaszki. Smarowanie plus obsypywanie czeka nas zaś, gdy zmagamy się z typowymi ciastami lejącymi. Nie poleca się stosowania oleju, bo spłynie z boków formy i ciasto stanie się tłuste, a po bokach i tak przywrze. Wystarczy odrobina zimnego masła i „ręczne” smarowanie, a potem delikatne oprószenie mąką czy kaszką.

Wypieki idealne

Zamiast smarowania, przy którym czeka nas trochę gimnastyki, bałaganu i brudzenia się, możemy postawić na specjalny papier do pieczenia. Niedrogi, bardzo łatwy w użyciu, a i wyjmowanie ciasta z jego pomocą jest przysłowiową pestką.

Mamy okazję, by tworzyć nie tylko smaczne, ale kształtne i atrakcyjne wizualnie wypieki. Pamiętajmy jedynie o tym, kiedy smarować, a kiedy prószyć mąką nasze blaszki. Jak je stosować i później o nie dbać, by uraczyły nas kolejnym świetnym ciastem.