Lampy podłogowe – pojedynczo, w duecie, a może w grupie?

W salonie, korytarzu czy miejscu pracy, a nawet w sypialni. Lampy podłogowe z powodzeniem mogą zagościć w tego typu miejscach. Są nie tylko funkcjonalne, ale i dekoracyjne. Mogą spełniać obydwie role jednocześnie. Innym razem wybierzemy konstrukcję, która na pierwszym miejscu będzie funkcjonalną. Na dużej przestrzeni, która jest reprezentacyjna i przede wszystkim ma przyciągać uwagę gości, postawimy na zdecydowanie bardziej fantazyjne wykonania. Znaleźliśmy idealny projekt? Świetnie! Teraz pytanie, ile sztuk takiej lampy powinno zagościć w domu?

Pojedynczo bądź w większej liczbie

Liczba lamp podłogowych, na jaką pozwolimy sobie w naszym domu, zależy od przestrzeni, którą dysponujemy. Kolejno jej aranżacji, funkcji, jaką spełnia dany pokój, a także efektu, który chcemy osiągnąć. Podsumowując, pod uwagę bierzemy praktycznie te same aspekty, co w ogóle przy wyborze oświetlenia.

Obszerny salon, luksusowy i elegancki, może potrzebować praktycznego rozwiązania. Światła, które podkreśli charakter i pozwoli swobodnie korzystać z tak zaaranżowanej przestrzeni. Doskonale sprawdzi się lampa podłogowa ustawiona pojedynczo przy łóżku lub kanapie. Można równie dobrze stworzyć kącik do relaksu. Fotel bujany ustawiony w kącie, tuż przy balkonowym lub tarasowym oknie. Ciepły koc, niewielki stolik na książki, krzyżówki i kubek z ulubionym napojem, a obok nastrojowe światło sączące się z lampy podłogowej.

Przy sofie możemy ją ustawić niezależnie od tego czy ów jest umieszczona tuż pod ścianą, czy też w centralnym punkcie salonu.

Na kilka lamp tego typu można sobie pozwolić w dużej sypialni. Symetrycznie umieszczone przy wezgłowiu, nowoczesne lampy podłogowe, dadzą wrażenie uporządkowania. Do tego doskonale oświetlą przestrzeń. Nie powinny jednak stać zbyt blisko łóżka, by nie oślepiać. Sprawdzą się w sypialniach minimalistycznych, surowych oraz utrzymanych w stylistyce industrialnej.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest cały komplet lamp podłogowych, które zostaną rozstawione w równych odstępach, pośród długiego korytarza. Oświetlą poszczególne ścieżki komunikacyjne i dodadzą nastrojowości. Skierowane na ścianę, która ma ciekawą fakturę, spotęgują efekt ozdobny.

Stylistyka, kolor i rozmiar

Jeśli stawiamy na więcej niż jedną lampę podłogową, niezależnie od wnętrza, w którym znajdą swoje miejsce, dobrze jest wybrać cały komplet. Dla zachowania spójności aranżacyjnej. Pojedynczo ustawiane lampy nie muszą być identyczne pod względem wykonania z pozostałym typem oświetlenia. Liczy się jednak, by miały ze sobą choć jeden wspólny element. Kolor, zdobienia czy materiały.

Do tego należy zadbać o rozmiar dopasowany do wnętrza. Lampy podłogowe wymagają solidnej podstawy, a co za tym idzie, zajmują więcej miejsca niż lampki stojące, które ustawimy na meblach. Nie mogą zatem przytłoczyć wnętrza, ale i nie powinny zginąć w natłoku ozdób czy elementów wyposażenia.

Wybór jest na tyle duży, że z powodzeniem najbardziej wymagający znajdą coś dla siebie i dopasują lampy do swoich wnętrz. Pojedynczo, w duecie czy nawet w większej liczbie.