Zdrowe odżywianie – jak zacząć?

Zdrowe odżywianie to esencja naszego dobrego samopoczucia. Przyozdobione samymi pozytywnymi cechami, pozwala na zadbanie o piękną cerę, zgrabną sylwetkę. Jest zastrzykiem energii na cały dzień – nie będzie potrzebna żadna kawa. Potrzebujesz kolejnych zalet zdrowego odżywiania? Zastanawiasz się jak zacząć? Podpowiadamy w artykule!

Pozbądź się chochlików

Wiemy, że słodycze, słone przekąski i inne produkty wysokoprzetworzone są fantastycznym kompanem gorszych dni – zajadamy stres, leczymy złamane serce, niepowodzenie w pracy. W związku z tym są stałym gościem każdego domu. Niemniej jednak są również chochlikiem, który szkodzi naszemu zdrowiu. W związku z tym najbardziej szkodliwe produkty, wyrzucamy z domu. Niezależnie od tego, gdzie się ukryły i w jakich ilościach – mają one zniknąć z półek, szafki czy lodówki.

Chochlikami nazywam wszystkie słodycze i przekąski wysokoprzetworzone, które tylko imitują zdrową żywność. Do kosza na śmieci powinny trafić wafelki, batony, czekoladki oraz płatki śniadaniowe z cukrem. Zrezygnuj również z chipsów, krakersów, makaronów z sosami kupnymi, kolorowych napojów.

Dlaczego akurat przekąski te nazywane są chochlikami? Z pozoru są nieszkodliwe, niewielkie, ładnie się prezentują, słodko wyglądają. Niemniej jednak w środku czai się zło – szkodliwe składniki, obecne w produktach niekorzystnie wpływają na nasze samopoczucie, wygląd cery i sylwetkę.

Naucz się techniki małych kroczków

Z początku może być bardzo ciężko – nagła rezygnacja ze słodyczy, które towarzyszyły Ci każdego dnia, wydaje się nie do przejścia. Nic bardziej mylnego. W tym momencie do akcji wkraczają zdrowe zamienniki. Kolorowe napoje ze sztucznymi barwnikami, zastąp równie słodkimi, acz pożywnymi koktajlami z owoców. Wyciskarka do soków stanie się Twoim oddanym towarzyszem – oprócz bomb witaminowych, stworzy również musy do domowej roboty ciasta, tarty i innych fit deserów.

Technika małych kroczków sprawia, iż łatwiej jest przyswoić zdrowe odżywianie i nastawić się na zmiany nawyków. Jeśli jednego dnia nagle wypowiesz wojnę i skończysz z cukrem, słodkościami czy słonymi przekąskami, narażasz się na podjadanie np. w pracy, gdzie dorwałaś się do automatu, w którym znajduje się ulubiony batonik czy czekoladka.

Czytaj etykiety

Każde zakupy robimy w pośpiechu. Wynika to z faktu, iż szybko chcemy wrócić do domu, po dniu pełnym wyzwań i obowiązków. To błąd. Zanim kupisz produkt, który widzisz pierwszy raz, przeczytaj jego etykietę. Być może wyda się to dość żmudnym procesem, pochłaniającym cenny czas, aczkolwiek kilka trików skutecznie ulepszy jakość Twoich zakupów.

Przede wszystkim zwróć uwagę na kolejność wypisanych składników – to jest niesamowicie istotne. Jeśli na początku wymieniony jest cukier i sól, zrezygnuj z produktu. Oznacza to bowiem, iż w tym artykule spożywczym to właśnie tych niezdrowych składników jest najwięcej. Kolejna zasada, dość nieśmiertelnie głosi – im mniej, tym lepiej. Jeśli na etykiecie wypisanych jest bardzo dużo różnorodnych składników, to oznacza to, iż produkt ten jest niezwykle sztuczny. Ostatnia reguła jest dość prosta i łatwa do zapamiętania – odstawiaj na półki te produkty, na których etykiecie widnieją składniki nie do wymówienia.